strata prawa jazdy

Od 1 stycznia 2026 stracisz prawo jazdy w terenie niezabudowanym

1 stycznia 2026 r. wchodzą w życie istotne zmiany w przepisach Prawa o ruchu drogowym. Kierowcy muszą liczyć się z surowszymi konsekwencjami za nadmierną prędkość – utrata prawa jazdy będzie możliwa również poza obszarem zabudowanym.

Co się zmienia?

Dotychczas zatrzymanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h dotyczyło wyłącznie obszaru zabudowanego. Nowelizacja rozszerza ten mechanizm na określone drogi poza miastem.

Zmiana polega na dodaniu nowej przesłanki do art. 135 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym.

Nowe brzmienie przepisu

Policjant zatrzyma wydane w kraju prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na:

a) kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym lub na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym

Co to oznacza w praktyce dla kierowców?

Nowe przepisy nie obejmują wszystkich dróg poza terenem zabudowanym. Kluczowe znaczenie ma rodzaj drogi:

Zmiana będzie dotyczyć:

  • typowych dróg krajowych i wojewódzkich,
  • dróg jednojezdniowych, dwukierunkowych,
  • odcinków, gdzie kierunki ruchu nie są fizycznie rozdzielone (np. barierą).

Zmiana nie będzie dotyczyć:

  • autostrad,
  • dróg ekspresowych,
  • dróg dwujezdniowych, na których każdy kierunek ruchu posiada odrębną jezdnię.

Dlaczego to ważne?

W praktyce oznacza to, że przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza miastem może skutkować natychmiastową utratą prawa jazdy, nawet jeśli do zdarzenia dojdzie na pozornie „bezpiecznym” odcinku drogi krajowej.

Podsumowanie

  • od 1 stycznia 2026 r. sankcja utraty prawa jazdy zostaje rozszerzona,
  • obejmie wybrane drogi poza obszarem zabudowanym,
  • nie dotyczy autostrad i dróg ekspresowych,
  • warto zwracać szczególną uwagę na oznakowanie i dopuszczalną prędkość.

Jeżeli masz wątpliwości co do zastosowania przepisów lub spotkała Cię kontrola drogowa zakończona zatrzymaniem prawa jazdy – warto skonsultować sprawę z radcą prawnym.

Radca prawny

Jacek Kopacz

17.12.25 r.