Postępowanie spadkowe wiąże się nie tylko z ustaleniem kręgu spadkobierców, ale również z obowiązkami podatkowymi. Jednym z nich jest zgłoszenie nabycia spadku do urzędu skarbowego (formularz SD-Z2), aby skorzystać ze zwolnienia od podatku od spadków i darowizn.
Przykład z praktyki Kancelarii – mieszkanie w Mielcu
Nasza kancelaria reprezentowała klientkę w sprawie dotyczącej dziedziczenia mieszkania po zmarłym ojcu przed Sądem Rejonowym w Mielcu.
Współspadkobierczyniami zostały trzy siostry mieszkające w różnych częściach Polski:
- Warszawa
- Kraków
- Katowice
Powstało pytanie: w którym urzędzie skarbowym należy złożyć deklarację SD-Z2?
Obowiązek podatkowy przy dziedziczeniu nieruchomości
W przypadku spadku obejmującego nieruchomość powstaje obowiązek podatku od spadków i darowizn. Aby skorzystać ze zwolnienia przewidzianego dla najbliższej rodziny (grupa „0”), deklarację należy złożyć w terminie 6 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia sądu.
➡ Formularz właściwy: SD-Z2
➡ Forma: papierowa lub elektroniczna (e-Urząd Skarbowy)
Właściwość urzędu skarbowego — co mówią przepisy?
Problem ten reguluje § 7 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20 listopada 2015 r. w sprawie wzoru zgłoszenia o nabyciu własności rzeczy lub praw majątkowych, który stanowi:
Jeżeli przedmiotem nabycia jest nieruchomość lub związane z nią prawa, właściwy jest urząd skarbowy według miejsca położenia nieruchomości.
Wniosek z omawianej sprawy:
Niezależnie od miejsca zamieszkania spadkobierczyń, wszystkie muszą złożyć SD-Z2 do Naczelnika Urzędu Skarbowego w Mielcu.
To zasada, która obejmuje każdy przypadek dziedziczenia nieruchomości — nie tylko w Mielcu.
Profesjonalna pomoc przy podatku od spadków
Kancelaria Radcy Prawnego Jacka Kopacza oferuje wsparcie w:
✔ sporządzeniu i złożeniu SD-Z2 lub SD-3,
✔ analizie prawa do zwolnienia podatkowego,
✔ kontaktach z urzędem skarbowym,
✔ prowadzeniu spraw spadkowych.
Masz pytania związane ze spadkiem lub podatkiem od spadku?
Skontaktuj się z nami — chętnie pomożemy.
Radca prawny
Jacek Kopacz
2.12.25 r.
